Pomysł rankingu kierowców po tablicach jest intuicyjny. Jeśli kilka osób zgłasza ten sam samochód, można odnieść wrażenie, że z czasem powstaje wiarygodny profil zachowania na drodze. Problem w tym, że sam mechanizm ma kilka podstawowych wad, których nie rozwiązuje większa liczba gwiazdek.
Dlatego UwagaPirat.pl nie będzie rozwijał indeksowanego rankingu dobrych i złych kierowców po numerach rejestracyjnych.
Jedna tablica nie oznacza jednego kierowcy
Samochód może być prowadzony przez właściciela, partnera, pracownika, członka rodziny, klienta wypożyczalni albo inną uprawnioną osobę.
Jeśli trzy wpisy dotyczą tego samego pojazdu, nie wynika z nich automatycznie, że opisują zachowanie tej samej osoby.
Ranking przypisuje więc trwałą ocenę identyfikatorowi pojazdu, a odbiorca łatwo odczytuje ją jako ocenę człowieka.
Liczba zgłoszeń zależy od tego, kto został zauważony
Samochód poruszający się codziennie po centrum dużego miasta ma większą szansę trafić na kamerę i do serwisu niż pojazd używany sporadycznie na mało uczęszczanych drogach.
Więcej wpisów nie musi więc oznaczać większej częstości niebezpiecznych zachowań. Może oznaczać większą ekspozycję.
Anonimowy wpis nie jest ustaleniem faktycznym
Autor może opisywać prawdziwe zdarzenie, pomylić numer, źle zapamiętać sytuację albo celowo napisać nieprawdę. Moderacja może usuwać oczywisty spam i wulgaryzmy, ale bez pełnego materiału nie jest w stanie zamienić wpisu w zweryfikowane orzeczenie.
Nawet oznaczenie użytkownik potwierdził e-mail potwierdza konto, a nie prawdziwość całej relacji.
Głosowanie nad wpisem mierzy reakcję społeczności, nie bezpieczeństwo
Liczba polubień może zależeć od języka, popularności posta, godziny publikacji albo tego, czy film stał się viralem.
Nie jest to wystandaryzowana miara stylu jazdy, ryzyka ani liczby popełnionych wykroczeń.
Oficjalne zgłoszenie ma inną ścieżkę weryfikacji
Policja może ustalać właściciela pojazdu, kierującego, okoliczności, inne dowody i kwalifikację prawną. Publiczny portal nie ma tych uprawnień ani dostępu do tych danych.
Dlatego materiał pokazujący realne zagrożenie powinien trafić do właściwej jednostki, a nie tylko zdobywać punkty w rankingu.
Publiczny profil tablicy zwiększa koszt ewentualnego błędu
Jeśli błędny numer zostanie zapisany na trwałej stronie i zindeksowany przez wyszukiwarkę, informacja może być powielana długo po usunięciu pierwotnego wpisu.
W połączeniu z lokalnym kontekstem tablica może także ułatwiać identyfikację właściciela albo użytkownika auta. UODO przyjmuje w tym obszarze ostrożne podejście, a orzecznictwo pokazuje, że ocena danych osobowych zależy od możliwości identyfikacji w konkretnych warunkach.
Dlatego historyczne UGC pozostaje poza indeksem
Nie usuwamy automatycznie starych danych tylko dlatego, że zmieniamy model serwisu. Wpisy mogą być potrzebne do obsługi zgłoszeń, odwołań albo porządkowania wcześniejszej społeczności.
Nie ma jednak powodu, żeby budować na nich ruch z wyszukiwarek albo warstwę discovery.
Strony rejestracji tablic oraz pojedynczych wpisów są więc traktowane jako historyczna część społecznościowa i otrzymują noindex, nofollow oraz noarchive.
Nowy model skupia się na zdarzeniu i właściwej reakcji
Indeksowalne treści UwagaPirat mają odpowiadać na pytania: gdzie zgłosić niebezpieczne nagranie, jakie dane podać, jak zachować oryginał, jak opisywać sytuację bez niepotrzebnego wskazywania osoby i jak chronić prywatność.
To jest bliższe realnemu celowi bezpieczeństwa drogowego niż konkurs na najbardziej negatywnie ocenianą tablicę.
Moderacja musi mieć ścieżkę korekty
Jeżeli historyczny wpis zawiera błędny numer, dane pozwalające zidentyfikować osobę, groźby albo inne problematyczne treści, serwis powinien mieć procedurę zgłoszenia i korekty.
Sam przycisk zgłoś nadużycie nie wystarczy, jeśli użytkownik nie wie, co dzieje się później.
Brak indeksacji nie jest ukrywaniem wykroczeń
Serwis nie jest rejestrem publicznym prowadzonym przez organ. Nie ma obowiązku utrwalać każdego komentarza w wynikach wyszukiwarki. Informacja o realnym zagrożeniu nadal może zostać przekazana Policji z oryginalnym materiałem i danymi świadka.
Ograniczenie indeksacji zmniejsza ryzyko, że anonimowy, niezweryfikowany wpis będzie funkcjonował przez lata jako przypisana komuś kara reputacyjna.
Zmiana UwagaPirat nie polega więc na wyciszeniu krytyki niebezpiecznej jazdy. Polega na przeniesieniu ciężaru z publicznej oceny nieustalonej osoby na opis zdarzenia, dowód i właściwą ścieżkę reakcji.